Archiwa tagu: mąka

Znasz koniak a czy wiesz co to jest konjac?

No właśnie właśnie …ciekawostek na tym świecie jest tyle, że nie sposób nadążyć za wszystkimi. Kolejny raz przeglądając informacje na stronach internetowych dotarłam do ciekawej nieznanej mi rośliny o bardzo intrygującej nazwie konjac nie mającej jednak nic wspólnego z tym trunkiem o którym większość z Was pomyślała. No to startujemy….bo pewnie jesteście ciekawi tak samo jak ja co kryje się pod tą tajemniczą nazwą ;-)

źródło: http://bariballagriculture.com/all-products/konjac/

Odrobina historii….

Konjac jest to roślina z rodziny Amorphophallus. Uprawiana głównie w regionach Azji Wschodniej, Japonii, Chin. Od wielu wielu lat stosowany w medycynie ludowej. W Chinach stosowano tą roślinę do detoksykacji, leczono nią przeziębienia – głównie kaszel, ale także astmę czy leczono zakażone rany.

W kuchni wykorzystuje się przede wszystkim bulwy rośliny, które znajdują się pod ziemią i mają kształt jak dla mnie „zakręconego ziemniaka”.

Roślina ta stała się tak popularna głównie ze względu na zawartość glukomannanu czyli przekładając na prostszy język po prostu naturalnego błonnika pokarmowego, który jak niektórzy twierdzą ma właściwości odchudzające. Jednak droga do pozyskania błonnika jest dość długa, ponieważ najpierw wykopane bulwy należy dokładnie oczyścić, następnie krojone są na plasterki i suszone. Obróbka produktu ma ogromne znaczenie i generalnie chodzi o osiągnięcie jak największego stężenia glukomannanu.

W Chinach i Japonii również wykorzystywany jako pożywienie – zamiennik tofu, bowiem sporządza się z niego galaretkę, która właśnie swoją konsystencją przypomina tofu. Jednak najczęściej jest wykorzystywany w postaci mąki z której bardzo popularne jest wykonywanie makaronu.

Od dwóch dekad popularny również w USA i Europie. Wykorzystywany głównie pod postacią mączki.

Właściwości zdrowotne rośliny konjac głównie przez zawarty w niej błonnik:

1. Badania wykazują, że stosowanie mączki z konjaca znacząco obniża poziom cholesterolu, poprawia metabolizm węglowodanów oraz pracę jelit (1).
2. Stabilizuje poziom cukru w organizmie.
3. Działa korzystnie na pracę jelit.
4. Działa również przeciwnowotworowo pod postacią galaretki, która jest tworzona z mąki konjacowej i wody. Powstała substancja po podgrzaniu i spożyciu tworzy w jelitach wartwę ochronną przed wchłanianiem szkodliwych substancji.
5. Bogaty w wapń.
6. Dobry suplement na odchudzanie. Jak zawsze zawartość błonnika powoduje uczucie sytości przez dłuższy czas co powoduje, że nie czujemy się głodni, a co w konsekwencji może wpływać korzystnie na naszą wagę.

Sporo ciekawych właściwości ma ta roślina jednak produkty jej pochodzenia należy spożywać z dużą ilością wody gdyż konsumpcja tych produktów jest obarczona ryzykiem zadławienia, zablokowaniem przełyku, a nawet jelit. Stąd też w Kanadzie każdy produkt, który zawiera glukomannan musi zawierać na opakowaniu informację o ewentualnych zagrożeniach spowodowanych niewłaściwym przyjmowaniem ww. środka.

Jak zawsze na koniec pamiętajcie, że to może być dodatkiem do leczenia konkretnych schorzeń, ale nigdy zamiennikiem dla leków.

Źródła:
1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20079822

Mąka potrafi mnie zaskoczyć

Dzisiaj mam ogromną chęć na jakieś placuszki, albo ciasto… a na pewno coś mącznego. Pomyślałam, że znajdę zamiennik zwyczajnej mąki pszennej bo tyle się mówi, że jest niezdrowa. Znałam różne rodzaje mąki orkiszową, razową, tortową, żytnią, mieszaną, kokosową, ale to co znalazłam w jednym ze sklepów internetowych z ekologiczną żywnością przerosło moje najśmielsze oczekiwania.

autor: Małgorzata Gryniuk

Wiedzieliście o istnieniu mąki:

1. Bananowej,
2. Kasztanowej,
3. Sojowa,
4. Ze słonecznika,
5. Z pestek dyni,
6. Z siemienia lnianego,
7. Z maranty trzcinowej,
8. Z ciecierzycy,
9. Z migdałów ziemnych.

Zaskoczeni? Również byłam zdziwiona.

No to przyjrzyjmy się każdej z nich.

1. Mąka bananowa – wytwarzana jest z odmiany bananów zwanej plantanami. Banany te nie mają słodkiego smaku jak te do których jesteśmy przyzwyczajeni. Mąkę można stosować do różnych wypieków: ciast, pieczywa, placuszków. 100 g mąki to 355 kcal w tym: 4 g białka, 80,6 g węglowodanów i tłuszczu oczywiście 0 g. Nie zawiera glutenu więc może być stosowana przez osoby, które mają alergie na gluten.

2. Mąka kasztanowa – produkowana jest z kasztanów jadalnych. Zawiera wiele cennych składników odżywczych i mineralnych takich jak: żelazo, błonnik czy witaminy z grupy B, bogata w potas i fosfor. 100 g mąki to 325 kcal w tym: 3,9 g białka, 64,1 g węglowodanów, 3 g tłuszczu. Nie zawiera glutenu. Wykorzystywana przede wszystkim do deserów. Posiada niesamowicie przyjemny orzechowy posmak.

3. Mąka sojowa – jak sama nazwa wskazuje powstaje z soi. To bogate źródło białka i innych składników odżywczych takich jak żelazo, wapń, witaminy z grupy B. Jak dla mnie dużym minusem jest zawartość tłuszczu bo to aż 20,9 g w 100 g produktu. Zatem osobiście wykluczam ten produkt z diety. 100 g produktu to 436 kcal w tym: 44,5 g białka, 12,5 g węglowodanów no i te tłuszcze…brr…Niby mała zawartość węglowodanów, ale ta ilość tłuszczu mnie przeraża.

4. Mąka ze słonecznika – wytwarzana z ziaren słonecznika, ale niestety za dużo informacji na jej temat nie można znaleźć być może dlatego, że jest mało popularna jak na razie. Bogata w cynk, żelazo, witaminy z grupy B, E. 100 g produktu to 229 kcal w tym: 22,5 g białka, 12,3 g węglowodanów, 10 g tłuszczu. I znowu dylemat…sporo tłuszczu, ale mniej niż w sojowej no i stosunkowo dużo białka przy niskiej zawartości węglowodanów. Stosowana raczej jako dodatek do potraw czy deserów.

5. Mąka z pestek dyni – wytwarzana z pestek dyni. Właściwości ma podobne jak pestki dyni: bogate w selen, cynk i magnez. 100 g produktu to 509 kcal w tym: 57,9 g białka, 7,6 g węglowodanów, 8,5 g tłuszczu no i bardzo duża zawartość błonnika bo aż 47,6 g. Stosowana do różnego rodzaju wypieków.

6. Mąka z siemienia lnianego – wytwarzana z lnu mąkę można stosować jako zamiennik do mąki pszennej. Tak samo jak bogate jest siemię lniane tak samo cenne wartości odżywcze ma mąka. Mąka bogata jest w błonnik, posiada działanie antyoksydacyjne. 100g produktu zawiera 323 kcal w tym: 40 g białka, 3,9 g węglowodanów, 8,8 g tłuszczu no i to co cenne to błonnik w 100 gramach aż 34 g.

7. Mąka z maranty trzcinowej – maranta trzcinowa można powiedzieć, że służy do zagęszczania potraw – tak jakby stanowi zamiennik dla naszej mąki ziemniaczanej. Oczywiście nie zawiera glutenu. Maranta korzystnie wpływa na pracę przewodu pokarmowego. Może być stosowana we wszystkich daniach jako środek wiążący. 100 g produktu to 362 kcal w tym: 0,3 g białko, 88,2 g węglowodanów oraz 0,1 g tłuszczu.

8. Mąka z ciecierzycy – powstaje z ciecierzycy. Bogate źródło witamin z grupy B, potasu, żelaza i magnezu. Bogata w białko no i oczywiście jest to produkt bezglutenowy. Można z niej robić wspaniałe wypieki i wspaniałe dania. 100 g produktu to 364 kcal w tym: 19 g białka, 61 węglowodanów, 6 g tłuszczy oraz 17 g błonnika.

9. Mąka z migdałów ziemnych – bogata w błonnik, witaminy z grupy E, potas i magnez, fosfor. Świetnie się sprawdza jako dodatek do deserów, czy nawet śniadań takich jak jogurt z musli, można również posypać nią chleb z masłem. 100 g produktu to 59 g białka, 24 g węglowodanów i 8 g tłuszczu.

Liczę na to, iż ten artykuł będzie dla Was inspiracją do mącznych eksperymentów ;)

Dietetyczna propozycja na tłusty czwartek

Kochani niektórzy mnie zachęcali żebym zrobiła dietetyczne pączki…niestety aż tak zdolna to nie jestem, ale zrobiłam dietetyczne ciasteczka drożdżowe z nadzieniem.

Przejdźmy do konkretów….

Składniki na 20 sztuk – 2754 kcal:

1. 250 g mąki pszennej – 805 kcal,
2. 250 g mąki pełnoziarnistej – 847 kcal,
3. szklanka mleka 0,5 % – 85,8 kcal,
4. 65 g cukru – 263,9 kcal,
5. 3 jajka – 250,2 kcal,
6. Skórka z połowy cytryny,
7. 7 g drożdży – 8,4 kcal,
8. 40 g masła – 299,2 kcal,
9. 100 g dżemu niskosłodzonego (u mnie wiśniowy) – 154 kcal,
10. 10 g cukru pudru – 40,5 kcal.

Sposób przygotowania:

1. Lekko podgrzej mleko i rozpuść drożdże, dodaj 1 łyżkę cukru – wymieszaj i pozostaw do wyrośnięcia.
2. Oddziel żółtka od białek.
3. Żółtka utrzyj na jednolitą masę wraz z pozostałym cukrem.
4. Do masy „jajecznej” dodaj rozczyn drożdżowy, mąkę, startą skórkę cytryny oraz masło.
5. Wyrób ciasto tak aby składniki się połączyły, a następnie odstaw do wyrośnięcia.
6. Wycinaj kubeczkiem kółka z ciasta. Następnie na wycięte placki nakładaj po odrobinie dżemu i przykrywaj drugim plackiem.
7. Posklejaj ze sobą brzegi ciasta tak, aby nadzienie się z niego nie wydostawało.
8. Rozgrzej piekarnik do 150 stopni.
9. Ułóż na blasze swoje pyszne ciastka i wsadź do piekarnika.
10. Piecz aż będzie gotowe i lekko zarumienione.
11. Podaje szacunkowy czas pieczenia około 50 minut (ale mój piekarnik jest stary ;( więc sami kontrolujcie czas).
12. Po upieczeniu wyjmijcie wasze wspaniałe ciasteczka i posypcie cukrem pudrem.
13. GOTOWE!!!!!SMACZNEGO!!!!!

Jedno ciastko to 137,70 kcal

Mąka kokosowa odtłuszczona i jej właściwości

Witajcie Kochani, znowu pobuszowałam trochę po sklepowych półkach i zobaczcie co znalazłam…


http://www.ceneo.pl/27743606#tab=click_scroll

Przyznam, że pierwszy raz spotkałam się z taką mąką i jak zawsze mnie zaciekawiła. Mąka kokosowa to nic innego jak wysuszony i zmielony miąższ kokosa. W USA używana już od wielu lat, a w Polsce od niedawna coraz popularniejsza.

Wykorzystywana w szczególności do wypieku słodkości: placków czy muffinek. Popularna w kuchni hinduskiej i azjatyckiej. Często używana również jako panierka, albo zagęstnik do zup czy sosów.

W smaku lekko słodkawa no oczywiście o posmaku wiórków kokosowych choć ten smak jest mniej intensywny.

Uwaga przy wypiekach należy bardzo uważać na ilość używanej mąki, ponieważ strasznie chłonie wodę. Przekonałam się na własnym przykładzie. A mianowicie chciałam zrobić placuszki coś w stylu małych racuszków. Wzięłam 250 g mąki kokosowej…przygotowałam sobie szklankę mleka no i powoli wlewałam licząc, iż konsystencja mojego ciasta się zmieni z sypkiego na płynny. No niestety dodałam jeszcze jedną szklankę mleka i około 2 szklanek wody i niestety konsystencja nie uległa zmianie, także Kochani niewielka ilość mąki a więcej wody czy mleka – pamiętajcie i nie popełniajcie moich błędów ;)

Warto zwrócić uwagę na skład w 100 g produktu – poniżej zamieściłam dla porównania skład mąki pszennej i zobaczcie:

bez tytułu

I co Wy na to? Niesamowita różnica w ilości węglowodanów, w białku, a spójrzcie na błonnik w mące pszennej raptem 2,5 g na 100g, a mąka kokosowa odtłuszczona aż 40 g. Ogromna różnica. A jak wiemy błonnik sprawia, że czujemy się bardzo długo najedzeni, nasyceni, a więc nie będziemy tak często podjadać i biegać do lodówki po jakieś przekąski. Co w konsekwencji może korzystnie wpłynąć na naszą wagę:))

Pamiętajmy, że błonnik odpowiada również za prawidłową pracę naszych jelit.

Zaletą tej mąki jest również fakt, iż może być spożywana przez osoby cierpiące na nietolerancję glutenu.

Kochani, myślę, że to i tak już wiele zalet tej mąki. Zatem biegniemy do sklepu i pichcimy świąteczne bezglutenowe pyszności ;)