Archiwa tagu: warzywa

Malina moroszka i jej cudowne właściwości zdrowotne

W ostatnich latach coraz częściej spotykamy się z różnymi dziwnymi łączeniami, krzyżówkami owoców i warzyw. Zapewne każdy wie, że oprócz maliny zwyczajnej są dostępne na rynku malino-jeżyny….tak tak ja w sumie wczoraj się o tym dowiedziałam ;) ale czy znacie malinę moroszkę? Nie jest to żadna krzyżówka i istnieje od wieków lecz jest to roślina/owoc mało popularny i mało znany – stąd też postanowiłam się jej lepiej przyjrzeć….ciekawi? ja też :) Zatem startujemy…

źródło: https://pixabay.com/pl/cloudberry-bush-produkuje-jagody-2130046/

Malina moroszka zwana również maliną nordycką najbardziej popularna w Skandynawii i Rosji. W Polsce także dostępna np.: na terenie Karkonoszy czy Warmii i Mazur, ale na pewno nie w takich ilościach jak na ww. terenach. Generalnie roślina ta głównie lubi środowisko torfowiskowe. Początki maliny moroszki? – Pierwsze ślady wskazują na okolice Syberii.

Należy wspomnieć, iż ze względu na rzadkość występowania rośliny te na terenie Polski są pod ochroną. Zatem pamiętajcie, aby nie przyszły Wam do głowy żadne psikusy ;)

Nie jest to owoc, który podbija rynki, ponieważ w obrocie jest go stosunkowo niewiele.

Często wykorzystywany w postaci soków, dżemów, dodawany do herbaty, wykorzystywany do nalewek i likierów.

Jednak to co zawsze mnie najbardziej interesuje to właściwości zdrowotne – więc przejdziemy teraz do tematu najciekawszego.

Malina nordycka:

1. Wspomaga i chroni układ krążenia dzięki zawartości kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6.

2. Wzmacnia odporność organizmu dzięki dużej zawartości witaminy C oraz witaminy A co przekłada się na zmniejszenie podatności na infekcje. Chroni także nasz układ immunologiczny.

3. Chroni przed nowotworami dzięki zawartości kwasu elagowego, który jest silnym antyoksydantem.

4. Chroni organizm przed zachorowaniem na cukrzycę typu 2.

5. Dzięki zawartości błonnika poprawia prace naszego układu pokarmowego.

6. Spowalnia procesy starzenia.

7. Oczyszczają organizm z toksyn.

8. Bogata w witaminy z grupy B i E oraz wiele mikroelementów między innymi: fosfor, magnez – który korzystnie wpływa na pracę naszego serca, wapń – który ma ogromny wpływ na stan naszych kości.

9. Dzięki zawartości żelaza pomaga również w walce z niedokrwistością wynikającą z niedoborów tego mikroelementu.

Zatem Kochani mam nadzieję, że choć troszkę zainspirowałam Was do dalszego rozszerzania wiedzy na temat tej unikalnej rośliny.

Fit zielenina z suszonymi pomidorami

Kochani lato to czas, który kojarzy nam się z odpoczynkiem i słodkim leniuchowaniem, ale lato to równiez czas kiedy jeszcze bardziej dbamy o dobrą formę…plaża…piasek…morze…no i nasz wymarzony kostium, w którym wypadałoby dobrze wyglądać ;-) Dzisiaj szef kuchni poleca fit zieleninę z suszonymi pomidorami – u mnie jest to propozycja obiadowa – ale Wy możecie przygotować sobie tą sałatkę jako posiłek na inną porę dnia. U mnie jak zawsze przepisy są szybkie w wykonaniu ZACZYNAMY!!!

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 1 porcję sałatki – 334 kcal:

1. 50 g krakowskiej suchej drobiowej – 74 kcal,
2. 46 g Suszonych pomidorów z pestkami dyni w oleju z ziołami (Ole!) – 242 kcal,
3. 100 g dowolnej sałaty u mnie Mix sałat Freshline – 18 kcal.

Sposób przygotowania:

1. Do miski wsypujemy sałatę.
2. Dodajemy pokrojone w kostę suszone pomidory oraz wędlinę.
3. Dodajemy tak z 5 g (z 46 g) tego oleju z suszonych pomidorów. Zatem wtedy pamiętajcie, że suszonych pomidorów mamy 41 g bo 5 g to olej.
4. Wszystko mieszamy i GOTOWE!!!!

Jedna porcja to 334 kcal w tym: 16,4 g białka, 26,8 g tłuszczu, 6,7 g węglowodanów.

Zapraszam też do odwiedzenia portalu Kobiece Porady znjadziecie tu również fajne przepisy.

Zupa fit cukiniowo-fasolowa z kaszą bulgur

Kochani dzisiaj mam dla Was fit propozycję obiadową – zupę cukiniowo-fasolową z kaszą bulgur – przepyszna. Ze względu, że lubię pikatne dania to u mnie jest doprawione chili, ale oczywiście jak wolicie delikatniejsze smaki to najzwyczajniej dacie mniej chili i po sprawie ;) Zatem do dzieła!!!!

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 4 porcje – 1024 kcal:

1. 300 g mięsa z piersi kurczaka – 296 kcal,
2. 660 g cukini – 100 kcal,
3. 420 g żółtej fasoli szparagowej – 112 kcal,
4. 150 g kaszy bulgur – 516 kcal.
5. Przyprawy: sól, liść laurowy, ziele angielskie, chili.

Sposób przygotowania:

1. Cukinię obieramy ze skóry i kroimy w kostkę i wrzucamy do garnczka.
2. Fasolę żółtą po odcięciu końcówek (z obu stron) dorzucamy do cukini.
3. Mięso kroimy w kostkę i dorzucamy do garnczka z pozostałymi składnikami.
4. Całość składników zalewamy wodą tak, aby przykryła ona zawartość garczka a nawet około 2 cm wyżej niż wszystkie składniki.
5. Doprawiamy do smaku solą, chili, liściem laurowym i dorzucamy ziele angielskie.

Przygotowanie kaszy:
1. Gotujemy wodę.
2. Kaszę wsypujemy do miseczki i zalewamy wrzątkiem.
3. Odstawiamy na 15-20 minut, aż wchłonie wodę i zrobi się miękka.

Następnie dorzucamy kaszę do naszej zupy i GOTOWE!!!!

Jedna porcja zawiera 256 kcal w tym: 25 g białka, 2g tłuszczu, 39 g węglowodanów.

SMACZNEGO!!!!!!

Znasz koniak a czy wiesz co to jest konjac?

No właśnie właśnie …ciekawostek na tym świecie jest tyle, że nie sposób nadążyć za wszystkimi. Kolejny raz przeglądając informacje na stronach internetowych dotarłam do ciekawej nieznanej mi rośliny o bardzo intrygującej nazwie konjac nie mającej jednak nic wspólnego z tym trunkiem o którym większość z Was pomyślała. No to startujemy….bo pewnie jesteście ciekawi tak samo jak ja co kryje się pod tą tajemniczą nazwą ;-)

źródło: http://bariballagriculture.com/all-products/konjac/

Odrobina historii….

Konjac jest to roślina z rodziny Amorphophallus. Uprawiana głównie w regionach Azji Wschodniej, Japonii, Chin. Od wielu wielu lat stosowany w medycynie ludowej. W Chinach stosowano tą roślinę do detoksykacji, leczono nią przeziębienia – głównie kaszel, ale także astmę czy leczono zakażone rany.

W kuchni wykorzystuje się przede wszystkim bulwy rośliny, które znajdują się pod ziemią i mają kształt jak dla mnie „zakręconego ziemniaka”.

Roślina ta stała się tak popularna głównie ze względu na zawartość glukomannanu czyli przekładając na prostszy język po prostu naturalnego błonnika pokarmowego, który jak niektórzy twierdzą ma właściwości odchudzające. Jednak droga do pozyskania błonnika jest dość długa, ponieważ najpierw wykopane bulwy należy dokładnie oczyścić, następnie krojone są na plasterki i suszone. Obróbka produktu ma ogromne znaczenie i generalnie chodzi o osiągnięcie jak największego stężenia glukomannanu.

W Chinach i Japonii również wykorzystywany jako pożywienie – zamiennik tofu, bowiem sporządza się z niego galaretkę, która właśnie swoją konsystencją przypomina tofu. Jednak najczęściej jest wykorzystywany w postaci mąki z której bardzo popularne jest wykonywanie makaronu.

Od dwóch dekad popularny również w USA i Europie. Wykorzystywany głównie pod postacią mączki.

Właściwości zdrowotne rośliny konjac głównie przez zawarty w niej błonnik:

1. Badania wykazują, że stosowanie mączki z konjaca znacząco obniża poziom cholesterolu, poprawia metabolizm węglowodanów oraz pracę jelit (1).
2. Stabilizuje poziom cukru w organizmie.
3. Działa korzystnie na pracę jelit.
4. Działa również przeciwnowotworowo pod postacią galaretki, która jest tworzona z mąki konjacowej i wody. Powstała substancja po podgrzaniu i spożyciu tworzy w jelitach wartwę ochronną przed wchłanianiem szkodliwych substancji.
5. Bogaty w wapń.
6. Dobry suplement na odchudzanie. Jak zawsze zawartość błonnika powoduje uczucie sytości przez dłuższy czas co powoduje, że nie czujemy się głodni, a co w konsekwencji może wpływać korzystnie na naszą wagę.

Sporo ciekawych właściwości ma ta roślina jednak produkty jej pochodzenia należy spożywać z dużą ilością wody gdyż konsumpcja tych produktów jest obarczona ryzykiem zadławienia, zablokowaniem przełyku, a nawet jelit. Stąd też w Kanadzie każdy produkt, który zawiera glukomannan musi zawierać na opakowaniu informację o ewentualnych zagrożeniach spowodowanych niewłaściwym przyjmowaniem ww. środka.

Jak zawsze na koniec pamiętajcie, że to może być dodatkiem do leczenia konkretnych schorzeń, ale nigdy zamiennikiem dla leków.

Źródła:
1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20079822

Fit sernik z orzechami nerkowca i musem truskawkowym

Kochani po świętach czas wrócić do fit formy i dlatego proponuję Wam pycha dietetyczny sernik z orzechami nerkowca i musem truskawkowym. Zaczynamy!!!

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 12 kawałków – 2022 kcal:

1. 700 g chudego twarogu – 693 kcal,
2. 500 g truskawek (świeżych lub mrożonych) – 140 kcal,
3. 3 białka jajek – 51 kcal,
4. 100 g orzechów nerkowca – 582 kcal,
5. 60 g ksylitolu – 144 kcal,
6. 20 g oleju kokosowego – 172 kcal,
7. 30 g płatków owsianych górskich – 113 kcal,
8. 4 g kakao – 14 kcal,
9. 180 g jogurtu naturalnego – 113 kcal.

Sposób przygotowania:

I. Rozpoczynamy od przygotowania spodu sernika:

1. Orzechy nerkowca, płatki owsiane oraz kakao przesypujemy do rozdrabniacza i rozdrabniamy aż uzyskamy konsystencję „pyłku”.
2. W garnczku rozpuszczamy olej kokosowy, a następnie dodajemy uprzednio przygotowane orzechy, płatki i kakao. Mieszamy, aż poczujemy, że wszystkie składniki ze sobą zaczynają się sklejać.
3. Tak przygotowaną masę wykładamy na blachę 24×24. Tworzymy z niej bardzo cienką warstwę spodu sernika.
4. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy w 180 stopniach 25-30 minut.
5. Następnie wyciągamy z piekarnika i studzimy.

II. Czas na przygotowanie masy serowej:
1. Do miski wsypujemy ksylitom i dodajemy białka jaj – ubijamy pianę.
2. W innym naczyniu rozrabiamy ser chudy twarogowy razem z jogurtem i miksujemy aż powstanie jednolita masa. (Ja kupiłam ser twarogowy taki standardowy jak na kanapki, ale jeśli kupisz chudą masę serową do sernika to nie musisz dodawać już jogurtu).
3. Następnie do powstałej jednolitej masy serowej delikatnie dokładamy powstałą pianę i delikatnie mieszając łączymy obie masy.
4. I to by było na tyle w kwestii przygotowania sera.

III. Przechodzimy do ostatniej fazy przygotowania:

1. Na wystudzony spód na blasze wykładamy masę serową.
2. Połowę truskawek kroimy w plasterki i układamy na serze.
3. Blachę wkładamy do piekarnika ustawionego na 180 stopni i pieczemy 60 minut.
4. Z drugiej połowy truskawek robimy mus czyli po prostu blend ujemy truskawki i nasz mus jest już gotowy.

Jak sernik wystygnie podajemy go razem z musem truskawkowym. Niam niam pychotka. Warto wspomnieć, iż jedna porcja to 168,5 kcal w tym: 15,42 g białka, 6,5 g tłuszczu oraz 14,5 g węglowodanów.

Sałatka orzechowo!!! twarogowo!!!!

Kochani dzisiaj specjalnie dla Was przepis na super fit sałatkę. Jak zawsze banalnie szybka w przygotowaniu, ale jakże smaczna. Tym razem przygotowana z sałaty, orzechów włoskich, białego sera twarogowego z wyśmienitym miodowo-cytrynowym dressingiem. Dzisiaj mam właśnie taki obiad. Pamiętajcie, że orzechy świetnie pobudzają mózg do pracy więc warto włączyć je do swojego jadłospisu. No to startujemy…..

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 1 porcję – 288 kcal:

1. 100 g sałaty – u mnie mix – 18 kcal,
2. 20 g orzechów włoskich – 129 kcal,
3. 70 g sera twarogowego chudego – 69 kcal,
4. 18 g miodu pszczelego – 58 kcal,
5. 20 g soku wyciśniętego z cytryny – 7 kcal,
6. 8 g musztardy czeskiej – 6 kcal (u mnie czeska, ale możecie użyć każdej innej – zgodnie z Waszymi upodobaniami)

Sposób przygotowania:
1. Pokrojoną sałatę wrzucacie do salaterki.
2. Dokładacie orzechy.
3. Kroicie ser w kostkę – tak jak fetę i dorzucacie do reszty składników.
4. Przygotowujecie dressing czyli: do osobnego naczynia wyciskacie sok z cytryny dodajecie miód oraz musztardę. Wszystko mieszamy do uzyskania jednolitej masy, a następnie dodajecie do pozostałych składników w salaterce.
5. SMACZNEGO!!!!!

Jedna porcja to 288 kcal a w tym: 19 g białka, 13 g tłuszczu oraz 26 g węglowodanów.

Kiwi ależ zdziwienie!!!Takie zdrowe!!!Wiedzieliście??

Na ogół sięgam po jakieś nowe nie wszystkim znane produkty/owoce/warzywa, jednak myślę, że zwykłe kiwi musi też znaleźć się u mnie na blogu bo tak naprawdę zwykłe lecz niezwykłe… o czym pewnie zaraz się przekonacie. O tym, że zawiera dużo witaminy C każdy wiedział bo o tym trąbią z każdej strony jednak to nie jedyne właściwości zdrowotne tego owocu. No to zaczynamy.

autor: Małgorzata Gryniuk

Na początek odrobina historii….

Historia sięga Chin…i to właśnie chińscy misjonarze na początku XX wieku przywieźli owoc kiwi do Nowej Zelandi. Należy nadmienić, iż wtedy tak się nie nazywał i oto ciekawostka – na początku nazywano go chińskim agrestem. Około 1961 roku po raz pierwszy dotarł do USA i tam zainteresowanie tym owocem było ogromne. W 1962 roku w Stanach rozpoczęto uprawę agrestu chińskiego, który w hołdzie jego pochodzeniu otrzymał nazwę od ptaka żyjącego w Nowej Zelandii tj.: kiwi i do dziś nazwa pozostała.

Polska do 2014 roku głównie sprowadzała kiwi z Chile i Włoch, ale od 2014 roku importujemy również z Grecji.

Warto wspomnieć, że Polska stała się również producentem mini-kiwi ciekawe jeszcze przyznam szczerze polskiego mini-kiwi nie jadłam, ale jak przetestuję to napiszę ;-)

Teraz przejdziemy to tematu głównego czyli właściwości zdrowotnych kiwi:

1. Bogaty w witaminę C co wpływa korzystnie na naszą odporność.
2. Ma niski indeks glikemiczny co oznacza, że nie powoduje szybkiego wzrostu poziomu cukru we krwi, a więc jest wskazany dla diabetyków.
3. Bogaty w błonnik – jeden średni owoc zawiera ponad 2 g błonnika. Przypominam, że błonnik wpływa korzystnie na pracę naszych jelit oraz zapobiega zaparciom. Przy okazji daje uczucie sytości przez co wskazany jest w trakcie odchudzania bo nie czujemy tak szybko głodu.
4. Korzystnie wpływa na nasz układ krążenia – bogaty w potas, obniża ciśnienie krwi, spożywanie kiwi zmniejsza ryzyko zakrzepów krwi.
5. Zapewnia równowagę alkaliczną czyli kwasowo-zasadową, zatem przy spożywaniu odpowiednich ilości kiwi możemy być spokojni o nasz organizm na pewno nie będzie zakwaszony.
6. Bogate w witaminę E co z kolei korzystnie wpływa na nasz wzrok, a jak już tutaj jesteśmy to chroni również przed zwyrodnieniem plamki żółtej. Wykazano, że spożywanie minimum 3 owoców dziennie jest w stanie zmniejszyć to zwyrodnienie o 36%. Kiwi jest bogate w luteinę.
7. Zawiera witaminę K1, która odpowiada za zdrowie naszych kości oraz nerki.
8. Zawiera aktynidynę – enzym, który pomaga w trawieniu białka (1).
9. Badania wykazały, że spożywanie chociaż jednego kiwi na tydzień sprzyja wzrostowi „dobrego” cholesterolu HDL (2).

No to liczę na to, że ten kto może jeść kiwi i nie ma alergii skoczy teraz do sklepu;-) Na zdrowie!!!

Źródło:

1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23758673
2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26374292

Mięsiwna fit sałatka

Kochani dawno nic nie pisałam ale nie zniknęłam:) Dzisiaj polecam Wam przepyszną mięsiwną fit sałatkę. Skład jest naprawdę nie jakiś wymyślny a zdrowy i niskokaloryczny. Zaczynamy:)

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 1 porcję – 149 kcal:

1. 86 g kiełbasy suchej z indyka – 83 kcal,
2. 100 g pomidora – 15 kcal,
3. 90 g sałaty lodowej – 13 kcal,
4. 20 g kiełków buraka – 8 kcal,
5. 20 g musztardy francuskiej – 30 kcal.

Sposób przygotowania:

Sposób jest banalnie prosty:)
1. Kiełbasę kroimy w kostkę i wrzucamy do uprzednio przygotowanej salaterki.
2. Pomidora myjemy i kroimy również w kostkę i również wrzucamy do salaterki czy też miseczki ;)
3. Sałatę lodową tym bardziej kroimy i też wrzucamy do miseczki bądź też salaterki.
4. Całość skrapiamy musztardą i posypujemy kiełkami buraka no i….GOTOWE!!!!

Czyli teraz uwaga!!!! porcja ma 149 kcal a w tym: 17 g białka, 5 g tłuszczu i 12 węglowodanów.

Aronia i jej zdrowotne właściwości

Od wieków znana aronia i o tylu jej zdrowotnych właściwościach słyszałam, że postanowiłam sprawdzić i zagłębić się w temat dotyczący tego owocu. Jak zawsze zacznę od historii.

źródło: https://pixabay.com/pl/aronia-owoce-naturalna-%C5%BCywno%C5%9B%C4%87-1589385/

Początki aronii to obszar Ameryki Północnej i czasy indiańskiej kultury. Stosowano tą cierpką jagodę jako lekarstwo na przeziębienie, ale tak naprawdę robiono napar z liści i gałązek, a nie samych owoców. Bo dzisiaj najczęściej wykorzystujemy owoce.

Polska była jednym chyba z największych producentów aronii – produkowaliśmy około 60 000 ton rocznie. Niestety jak można przeczytać w czasopiśmie RYNEK OWOCÓW I WARZYW (stan na czerwiec 2016 roku) produkcja aronii spadła do poziomu 38 000 ton.

Polskę można zaliczyć do jednego z największych eksporterów w szczególności dostarczamy owoce na teren Chorwacji, Czarnogóry, na Węgry, na Słowację, do Czech, Korei Południowej, Kanady oraz USA.

No dobrze ale teraz do meritum czyli do zdrowia :)

Aronia dostępna jest pod wieloma postaciami zarówno naturalnego soku jak i zagęszczonego, w postaci nalewek, syropów, jako suszone owoce, stosowana do produkcji dżemów aroniowych – swoją drogą pychotka :), możemy także spożywać ją prosto z krzaka choć jej smak jest dość cierpki, ale ma tyle witaminy C, że przebija inne produkty na głowę.

Właściwości zdrowotne aronii:

1. Bogate źródło przeciwutleniaczy, a pamiętajmy, że to właśnie one chronią nasze komórki przed szkodliwym działaniem utleniania.
2. Wspaniale wpływa na nasz układ moczowy np.: na zakażenia, a to wszystko przez wysoką zawartość kwasu chinowego.
3. Poprawia krążenie krwi, zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia, bowiem zawiera duże ilości fenoli.
4. Bogata w antocyjany, które pomagają w walce ze stresem oksydacyjnym.
5. Herbatka z owoców aroni obniża ciśnienie krwi.
6. Badania medyczne wskazują, że picie soku z aroni (bez cukru) może korzystnie wpływać na stężenie poziomu cukru we krwi, a zatem ochroni organizm przed cukrzycą.
7. Suszona aronia bardzo korzystnie wpływa na pracę naszych nerek jak również wspomaga prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego.
8. Wspomaga walkę z rakiem jelita grubego w szczególności dzięki dużej zawartości antocyjanów.
9. Wspomaga produkcję „dobrego cholesterolu” w organizmie.
10. Dzięki wysokiej zawartości witaminy C zwalcza wirusy i pomaga w stanach przeziębieniowych.

Zatem jak widać aronia ma wiele pozytywnych właściwości dla naszego zdrowia. Pamiętajcie jednak, że jak zawsze nie zastąpi ona leczenia farmakologicznego, a może być jedynie suplementem uzupełniającym leczenie.

Źródła:
1. http://www.raportrolny.pl/jarocinski/item/6446-sukces-polskiej-aronii
2. www.kups.org.pl/files/?id_plik=2443
3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12580526

Zupa brukselkowo-marchewkowa

Kochani dzisiaj dla moich bliskich przygotowałam pyszną fitową i rozgrzewającą zupkę brukselkowo-marchewkową…brr…za oknem mrozek więc trzeba trochę się rozgrzewać również jedzeniem ;-) Przypominam, że marchew ma dużo witamin, które odpowiadają za prawidłową pracę naszych oczu a brukselka bogata jest w witaminę C. Zaczynamy gotowanie!!!!

autor: Małgorzata Gryniuk

Składniki na 2 porcje – 770 kcal:

1. 300 g brukselki – 111 kcal,
2. 200 g marchewki – 54 kcal,
3. 120 g piersi z kurczaka – 119 kcal,
4. 240 g kartofli – 185 kcal,
5. 120 g cebuli – 36 kcal,
6. 30 g oleju rzepakowego – 265 kcal.

Sposób przygotowania:

1. Na patelni rozgrzewamy olej.
2. Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach, następnie wrzucamy na patelnię.
3. Obieramy cebulę i kroimy w pióra wrzucamy do marchewki.
4. Jak warzywa się podsmażą wrzucamy je do garnczka.
5. Następnie dodajemy pierś z kurczaka oraz pokrojone brukselki oraz kartofle.
6. Wszystko zalewamy wodą i doprawiamy solą, pieprzem, liściem laurowym, zielem angielskim.
7. Gotujemy około 45 minut i GOTOWE!!!

SMACZNEGO!!!!

Jedna porcja zupy to 385 kcal w tym: 24 g białka, 17 g tłuszczu, 48 g węglowodanów!!!!